„TANIE PODRÓŻOWANIE” AUSTRIA- WIEDEŃ!

Chciałam by blog nie tylko skupiał się na jedzeniu, ale również i na podróżach. Także czas na napisanie pierwszego postu „podróżniczego”. Niedawno wraz z przyjaciółką wybrałam się do Wiednia. Austria na każdym kroku zaskakuje, tysiące uliczek i wszystkie prowadziły do innego miejsca.

Cudownego miejsca. Aż trudno w to uwierzyć, że w ciągu jednego dnia udało nam się zwiedzić wszystkie najważniejsze zabytki tego miejsca. Nawet największy leniuch, któremu daleko jest do wielogodzinnego chodzenia będzie zachwycony i oczarowany przepięknym miastem, a w szczególności tymi uliczkami odchodzącymi z głównych ulic. Co powinno się od razu zrobić po przybyciu? Zakupić bilet dobowy na wszelkie przejazdy. Koszt to niecałe 8 euro, a dokładniej to 7,60. Uwierzcie, że nam to się zwróciło już po 2h. Głównie poruszałyśmy się metrem, ale z głównych przystanków chodziłyśmy. Nie chciałyśmy dużo tracić w metrze. Największe wrażenie wywarł na mnie Prater, czyli wesołe miasteczko. Niestety w momencie kiedy tam byłyśmy korzystanie z atrakcji wesołego miasteczka, a głównie diabelskiego młynu, było po prostu zamknięte. O dziwo kolejnym miejscem niesamowitym, to była… Ambasada Francuska, a obok niej przepiękna fontanna. Przy której zrobiłyśmy sobie chwilę odpoczynku. Samo patrzenie na wodę niesamowicie nas wyciszyło i uspokoiła i o co najważniejsze, dodało energii do kolejnego zwiedzania. Trudno również obojętnie przejść obok Parlamentu Austrii, który swoją budową nawiązuje do Stylistyki Rzymsko-Greckiej. Przed gmachem Parlamentu stoi  neoklasycystyczna kolumna wraz z posągiem i fontanną Pallas Ateny.

 
Parlament Austrii 
  
Vienna International Center, czyli kompleks budynków, które stanowią jedno z czterech miejsc na świecie, gdzie ulokowane są instytucje systemu Narodów Zjednoczonych. Trzeba przyznać, że ochrona i zabezpieczenia jest tam na najwyższym poziomie. Wchodząc do środka czułam się jak w tych wszystkich Amerykańskich filmach, gdzie  FBI przeszukuje bandytów. Panowie byli bardzo mili, a wyglądali jakby właśnie skończyli grać w „Gliniarz z Beverly Hills”. Samo miejsce robi ogromne wrażenie, a także ludzie tam pracujący. Jeśli chcecie zwiedzić to miejsce, należy przyjść o pełnej godzinie, a do tego najlepiej umówić się wcześniej.  Podaję adres, może komuś się przyda.  Wagramer Str 5, 1400 Wien, Austria
Nie byłabym też sobą, gdybym nie wspomniała o jedzeniu. Przecież przez cały dzień trzeba coś jest.  Naszym jedynym celem był tort szwarcwaldzki, co udało się zrealizować. Nie musiałyśmy wchodzić do żadnej restauracji. W Wiedniu na każdym kroku można spotkać budki z jedzeniem i do takiej też trafiłyśmy. Dwa kawałki ciasta, ale jakie. Nie jadłam niczego lepszego. Słodycze robią najlepsze. Gorąco polecam! Ale jeśli faktycznie będziecie chcieli spróbować, to nie wchodźcie do restauracji, a udajcie się do budki. Ilość osób w kolejce powie wam, gdzie znajdziecie najlepsze kawałki.
Reklamy

21 thoughts on “„TANIE PODRÓŻOWANIE” AUSTRIA- WIEDEŃ!

  1. Zazdroszczę :/ Chciałabym pojechać do Wiednia :))) Uwielbiam podróż, a piękne zdjęcia. Czym robiłaś ?
    Pozdrawiam cieplutko :* Zapraszam Cię do mnie. Może zaobserwujesz ? Ja się odwdzięczę 🙂
    daisy-bloog.blogspot.com

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s